Klątwa

Czerwiec 18th, 2009

Codziennie używana Klątwa jako przekleństwo słowne jest tak naturalna wśród społeczeństwa, że jak się okazuje staje się powoli bezsensownym tytułem literackim. Odezwały się słowa krytyki (i dobrze, że tak się stało) wynikające z poruszanego przez nas tematu rzucanie klątw i samej interpretacji (czy definicji) powstawania klątwy. To, co piszecie jest bardzo zawiłe i niezrozumiale - zarzucał nam męski głos (nie chciał się przedstawić) w słuchawce. A tak w ogóle to klątwa już nie istnieje. (dziwne – czyżby była i wyginęła). Każda wasza publikacja przedstawiająca genezę powstawania klątw jest mocno naciągana i powstała gwoli korzyści materialnych – krzyczał mężczyzna. Takie jest krótkie streszczenie wypowiedzi wzburzonego pana, który napomniał nas, że o klątwa to relikt zamierzchłej przeszłości dlatego pisać o tym nie powinniśmy. Być może klątwa już nie istnieją, bo wyginęła w dobie zdobyczy cywilizacyjnych lecz przekleństwa słowne, które używamy, na co dzień są właśnie takimi klątwami. Być może powinno się użyć innego nazewnictwa bardziej adekwatnego (lub bardziej cywilizowanego) do przedstawionego zagadnienia, lecz jak na razie nikt takowego nie zaproponował. Lub tak jak we wspomnianej ptasiej grypie klątwę zastąpić identyfikacją numeryczną H5N1. Niemniej jednak zamiast przedstawiania następnych niby dowodów na występowanie klątw lepiej jest przedstawić możliwości obrony przed nimi. Przed klątwami lub urokami możemy chronić się codziennie stosując metodę wybaczania i w tym miejscu podajemy przykład.

    “Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał:
    Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie?
    Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.”
    Mt 18:21-22

A oto geneza powstawania klątwy miejmy nadzieję bardziej czytelna od dotychczas przedstawianych. Klątwa która jest rzucona w formie przekleństwa czy też przeklinania to proces na który składają się trzy stadia: przyczyna, akt wypowiedzenia słów oraz skutek. Na podobnej zasadzie działa klątwa słowna lecz na słowach ich podobieństwo się kończy ponieważ wypowiadana w formie przekleństwa najczęściej jest rzucana w chwili wzburzenia na daną osobę lub co najwyżej instytucję. Klątwa słowna jest rzucana najczęściej przez osoby wyspecjalizowane z użyciem tak zwanych “słów mocy” które to mają czynić zło u osoby obdarowanej. Bardzo ważne w trakcie rzucania klątwy jest:

    Akcent, który jest ważniejszy niż treść klątwy
    Stopień płynności mowy, który uzyskiwany jest dzięki koncentracji i skupieniu na zadaniu rzucenia klątwy
    Zawartość (treść), która jest uzależniona od efektów, jakie mają nastąpić a także od przyjętego systemu kulturowego.

Dlatego też jak sami widzicie słowa które są wypowiadane (raczej wyrzucane) w trakcie zwykłej kłótni taką klątwą również mogą być.

Energia klątwy w formie energetyczno-informacyjnej otacza człowieka i dostając się przez jego biologiczny system ochronny zwany „aurą” lub “biopolem” zakorzenia się w jego podświadomości. Człowiek słaby psychicznie (według badań 60% populacji przeżywa stres) poddany działaniu klątwy jest bezwolnym jej wykonawcą. Klątwa nie wybiera, to osoba rzucająca klątwę lub my sami wybraliśmy ofiarę i poprzez słowa i myśli wysłaliśmy ją w odpowiednim kierunku. Klątwa rzucona przez przekleństwo wypełni to co zostało zawarte w słowach. Nic też dziwnego że ofiara klątwy zaczyna zachowywać się inaczej niż do tej pory czyniła gdy informacje które do niego docierają mają wpływ na wykonywanie zwykłych czynności a przy tym “przyciągają” jak magnes sytuacje życiowe których my sami jemu życzyliśmy. Obecnie większym zagrożeniem niż opisywana klątwa jest niemal codzienne “pranie” mózgu. Odbywa się to poprzez środki przekazu zwane telewizją budujące w naszej podświadomości codzienne zagrożenia oraz będąc w pracy poddawani jesteśmy leku jej utraty. Wypowiadane na co dzień słowa w stosunku do innej osoby osłabiające ich możliwości typu: a to ci się nie uda lub i tak nic z tym nie zrobisz wcale nie są lepsze od samych klątw. Zastanówcie się przez chwilę czy sami takich słów nie wypowiadaliście w stosunku do swoich bliskich. A może to – przecież ci się nie uda mówimy koledze, który rozpoczyna działalność gospodarczą. Zamiast pocieszyć znajomego obarczamy go na samym początku jego trudnej drogi klątwą, która może się wypełnić. A gdy takich osób mówiących to samo jest kilka lub kilkadziesiąt? Czasami do niepowodzeń swoich dzieci przyczyniają się rodzice uświadamiając ich niemal codziennie że im w życiu się nic nie należy. Powstaje w ten sposób “klątwa rodzinna” wypełniająca swoje zadanie niemal codziennie. Pomyślmy przez chwilę, jaki olbrzymi potencjał energetyczny posiada klątwa niepowodzenia zawarta w myślach lub wypowiedziana z ust dziesięciu lub więcej osób. Same zdjęcie takiej klątwy jest bardzo trudne lecz gdy w grę wchodzi “klątwa matki” czasami okazuje się to całkowicie niemożliwe. Klątwa matki może utrzymywać się latami lub towarzyszyć do końca życia. A może w tej chwili ktoś sobie uzmysłowi że przyczyna niepowodzeń jakie go dopadają jest wywoływana poprzez niezadowolenie osób które jemu źle życzą. Przypadek wcale nieodosobniony i z takimi stykamy się dosyć często. Dlatego też oferujemy zdejmowanie klątw po to aby pozbyć się przyczyny występowania problemów.

Komentarze są zamknięte